niedziela, 14 października 2007

Polonia - Prokom

Początek sezonu, nowa drużyna – tradycyjnie termin Mazovii mi nie pasował i pierwszy raz w akcji drużynę widziałem na meczu. I potencjał jest. Miller, Richardson i Rivera to trafione transfery, Riley niestety nie zagrał dobrze, ale za wcześnie by go skreślać. Szubarga i Radke również pozytywnie – zapowiada się więc ciekawy sezon. Gdyby udało się jakiegoś sensownego centra załapać, to z Millerem na 4 i Łączyńskim play-off jak najbardziej w zasięgu.
Co do meczu – bardzo dużo ludzi, ale wiele grup zwłaszcza szkolnej młodzieży wstęp miało gratis. Polonia zaczęła rewelacyjnie, siedziały trójki, były wjazdy pod kosz i przy niewysilającym się w obronie Prokomie odjechaliśmy nawet na 10 pkt. Potem niestety sopocianie odrobili straty i końcówka była wyrównana. Niestety kontrowersyjne decyzje sędziów (myślę że z nowymi wytycznymi fauli umyślnych będzie dużo kontrowersji w tym sezonie) i brak doświadczenia przeważył i przegraliśmy 4 pkt. Ale atmosfera i doping rewelacyjne!

Brak komentarzy: